Główna > Aktualności
 
 

Aktualności

Informujemy, iż zmianie uległ numer konta bankowego Stowarzyszenia. Wszystkich darczyńców prosimy o wpłaty na nowy numer konta:

PKO BP V o/Warszawa 31 1020 1055 0000 9602 0146 5657.

Z dniem 1 czerwca 2008 r. przestał funkcjonować stary rachunek bankowy.
Za wszelkie utrudnienia przepraszamy.


Setna rocznica urodzin Matki Teresy z Kalkuty
Uroczystość na Bródnie

W ramach obchodów 100 rocznicy urodzin błogosławionej Teresy, matki Teresy z Kalkuty w niedzielę 5.09.2010 o godzinie 16:00 w kościele Matki Bożej Różańcowej w Warszawie przy ul. Wysokiego 8 odprawiona zostanie uroczysta Msza święta dziękczynna za życie i charyzmat Matki. Na tę uroczystość zapraszają wszystkich Siostry Misjonarki Miłości obecne w Warszawie od ponad 25 lat. Mszę świętą celebrować będzie ks. abp Henryk Hoser.
Oprawę artystyczną zapewni Chór I Liceum Ogólnokształcącego im. St. Konarskiego w Mielcu. Młodzież z Mielca będzie śpiewać w czasie Mszy świętej i da krótki koncert po Mszy. Kierownikiem i dyrygentem chóru jest Pan Paweł Lis.
Uroczystość od strony organizacyjnej przygotowuje Ruch Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata „Maitri”.

Info o chórze: Założony w 1978 roku chór z Mielca posiada kilkanaście kamertonów Ogólnopolskich Konkursów Chórów Dzieci i Młodzieży; kilka nagród z Ogólnopolskich Festiwali Pieśni Religijnej "Cantate Deo";  Brązowa Harfę Eola XIX ogólnopolskiego Przeglądu Zespołów Muzyki Dawnej "Schola Cantorum" i inne. Chór kilkakrotnie nagrywał dla Polskiego Radia i TV oraz koncertował z Niemczech i we Francji.
Info o szkole: Liceum to o ponad stuletniej tradycji ukończył między innymi były premier i prezydent RP na Uchodźctwie, Kazimierz Sabat, a od 1907 r. przez 13 lat katechetą i wychowawcą w ówczesnym  gimnazjum był bł. ks. Roman Sitko.
 Młodzież szkoły aktywnie uczestniczy w życiu społecznym regionu i nie tylko. Między innymi dzięki połączonym staraniom szkół I LO im. St. Konarskiego w Mielcu oraz   ZSZ Nr 1 im. Jana Pawła II w Dębicy, oraz polskiego MSZ wybudowano w 2009 roku nowoczesny budynek szkolny w Rutshuru w Demokratycznej Republice Konga.




Czerwiec'2010


Siostra Orencja Żak, pallotynka, zwróciła się do nas z prośbą o włączenie do programu Adopcja Serca 30-ro ubogich dzieci z Baffousam (Kamerun). Dzieci zostaną objęte pomocą od września bieżącego roku. Zachęcamy jeszcze niezdecydowane osoby do wsparcia afrykańskiego dziecka i stania się Rodzicem Adopcyjnym . Oto list s. Orencji do darczyńców:

03.06.2010, Bafoussam
Jeśli mogę uczynić coś dobrego dla któregoś z moich bliźnich,
obym to czynił bezzwłocznie.
Przecież już nigdy więcej nie przejdę tą samą drogą.
/William Penn/

Kochani Rodzice Waszych dzieci
S. Orencja Pallotynka pozdrawia serdecznie z Bafoussam.

Tym razem pisze do Was s. Orencja – później to zrobią dzieci.
Pozdrawiam Was i nie znajduję słów wdzięczności za Waszą gotowość pomocy dla Waszych dzieci z Kamerunu, bo to one padają ofiarami wymysłów i nieodpowiedzialności dorosłych. Bóg zapłać za dobroć i wrażliwość Waszych serc. Bóg sam będzie Waszą nagrodą.
Przykład z dzisiejszego dnia 03.06.2010
Przychodzi kobieta, raczej przyprowadza ją sąsiadka, która nas zna. Kobieta zawstydzona wyznaje, nie wie jak zacząć rozmowę. Wzruszona cicho mówi. Siostro poratuj. Jeżeli możesz, pomóż. W tym roku 2010 wszystko mi się zawaliło. Mąż w pracy posądzony i wsadzony do więzienia. Śledztwo sprawy trwało trzy miesiące. Wyszedł uniewinniony. Po wyjściu już nie miał pracy, bo to była celowa zagrywka. Mąż się rozchorował. Szpital. Leczenie. W tym samym czasie najstarszy syn student (na którego liczyliśmy) ulega wypadkowi na drodze. Potrącony samochodem. Dwa tygodnie nieprzytomny i ja z nim na sali reanimacyjnej. Ten jeszcze dobrze nie oprzytomniał, jego młodszy brat z atakiem ostrego brzucha włożony do szpitala. Wyrostek robaczkowy. Tutaj ubezpieczenie nie funkcjonuje.  Za wszystko trzeba płacić i w szpitalu państwowym. Sprzedałam pole, nie zapłaciłam drugiej części czesnego.  Moje dzieci zostały wyrzucone ze szkoły. Siostro, jeżeli możesz? Proszę pomóż. Poratuj w biedzie. Do tej pory radziliśmy sobie, ale teraz usuwa mi się grunt pod stopami.  Kobiecie dałam cichą nadzieję dla dwojga dzieci najmłodszych, licząc na wrażliwe serca w Ojczyźnie. Jak mogłam, pomogłam od razu, szczególnie dla chorych. Obiecałam wsparcie modlitewne. Kobieta odchodzi z iskierką nadziei na przyszłość. Takich i podobnych przypadków bez liku.
Gdy będą pisać do Was dzieci nie dziwcie się, ale będą Was nazywać Mamo, Tato. Tutaj dzieci, młodzież, do wszystkich starszych tak się zwracają.
Kończąc jeszcze raz Bóg zapłać i szczęść Boże.
s. Orencja.

Jarmark Dominikański w Warszawie


W sobotę 29 maja 2010 r. warszawska wspólnota Ruchu "Maitri" po raz pierwszy uczestniczyła w XI Jarmarku św. Dominika. Rozprowadzano ulotki i sprzedawano eksponaty z Kamerunu.

„Jedność i miłość w Duchu Św.” - Gatara, 07.02.2010r.

Drodzy Przyjaciele,

Korzystając z okazji przybycia gości z Maitri do naszej wspólnoty, przesyłam najserdeczniejsze życzenia, dołączając kilka zdjęć ukazujących naszą pomoc w okresie malarii w ostatnich miesiącach.
Niech Pan Wam błogosławi w Nowym Roku i umacnia to, co piękne, wielkie, co jest miłością.

Wdzięczna s. Gwidona

Zdjęcia do listu od s. Gwidony
P.S. Opisy do załączonych zdjęć:
  1. S. Gwidona z chorymi w Ośrodku Zdrowia w Gatara- liczba ciężkich przypadków przyjmowanych do szpitala wynosiła niejednokrotnie ponad 20 osób.
  2. w Ośrodku Zdrowia w Gatara- listopad, grudzień, styczeń, luty to okres epidemii malarii w tamtym rejonie. Niekiedy całe rodziny przychodziły do leczenia.
  3. w Ośrodku Zdrowia w Gatara-radość z uratowania życia czlowiekowi daje moc do codziennej walki.
  4. S. Gwidona z chorym dzieckiem- Urababana (boli cię?)- pyta siostra, ego (tak to boli) odpowiada dziecko. Całe ciało boli. Dziecko jest smutne. Dobrze, że zostało przyniesione dość szybko do Ośrodka. Już po kilku dniach leczenia farmakologicznego i odżywiania musalakiem wzbogaconym w olej, stan się poprawił. Brak dobrego odżywiania, a przy tym wszystkim malaria sprawiają, ze dziecko zaczyna puchnąć.

List od sióstr z Gatara - 22.07.2009r

Drodzy przyjaciele MAITRI,

Serdecznie pozdrawiamy z gorącej  Burundi i dziękujemy za wszystko dobro, które od Was otrzymujemy. Wspieramy Was modlitwą z naszymi braćmi z dalekiej Afryki.
U nas pora sucha więc pali porządnie. Są wakacje i dzieci przynoszą gnój, aby w ten sposób otrzymać zeszyty i ubrania do szkoły. Jak zawsze pomagamy sporej grupie wdów i rodzin pozostających bez środków do życia.
Sytuacja w kraju dość stabilna.
Niech Dobry Bóg Was błogosławi.


Z modlitwą siostry z Gatara
s.Natanaela i s.Karolina

List od siostry Norberty - 07.03.2009r. Bertoua

Kochani Rodzice Adopcyjni,

Bardzo serdecznie Was pozdrawiam i przesyłam dużo, dużo ciepła. U nas w Kamerunie pora sucha, a więc jest bardzo gorąco.
Większość dzieci napisała do Was listy. Ja też pragnę wyrazić wdzięczność za to co robicie dla tych dzieci. Pan Tadeusz  (który odwiedził naszą misję) osobiście „odbierał” słowa podziękowań od dzieci i członków rodziny. Myślę, że sam podzieli się z Wami wrażeniami.
My misjonarze, jesteśmy w trudnej sytuacji, bo niemal każdego dnia spotykamy się z ludzką biedą. Wiem, że i w Polsce nie jest łatwo, ale tu w Afryce jest naprawdę nędza. Bo jak można określić taką sytuację: matka wdowa, chora na sidę, mająca 4ro dzieci, mówi do nich wieczorem, że nie ma nic do jedzenia. Następnego dnia te dzieci idą do szkoły. Jak mogą się uczyć, skoro żołądek od kilkunastu godzin jest pusty? Zdają sobie sprawę z tego, że po południu sytuacja z poprzedniego dnia może się powtórzyć.
Często, bardzo często serce się kraje, a łzy same cisną się do oczu. Boli fakt, że gdzieś daleko są zamożni ludzie, którzy np. na urodziny lecą na księżyc. Ilu dzieciom można byłoby pomóc przeznaczając te właśnie pieniądze?! Pewnie, że nie jesteśmy w stanie objąć opieką wszystkich potrzebujących, ale ilu z nich mogłoby być szczęśliwymi?!
Dziękuję Wam za Wasze dobre serca. Za to, że dzielicie się właśnie z tymi biednymi. Te dzieci, właśnie dzięki Wam, mogą spokojnie chodzić do szkoły i mieć „własne” książki i plecak.
Wiem, że nie macie zbyt dużo czasu, ale proszę napiszcie do swoich podopiecznych chociaż kilka zdań. Pamiętajcie o zdjęciach, dzieci są „przeszczęśliwe” kiedy dostają Wasze fotografie.
Niech Pan Jezus będzie dla Was nagrodą, niech udziela wielu łask.
W każdy pierwszy wtorek miesiąca jest odprawiana Msza św. w intencji Wszystkich Dobroczyńców Misji.

Z wyrazami wdzięczności
s. Norberta Banaszek

List od Pallotynek z Keshero - 06.09.2008r.

Drodzy Rodzice Dobroczyńcy,

Z wielką radością wykorzystujemy okazję, by wyrazić Wam podziękowanie i wdzięczność, za Waszą miłość dla sierot, szczególnie tych, które są w naszym ośrodku w Keshero. Chcemy poinformować Was jak przebiegały nasze prace z dziećmi od września 2007 do września 2008.

Stale czuwamy nad losem dzieci z rodzin adopcyjnych w tych szkołach, w których one się uczą. Warunki życia w rodzinach są bardzo różne. Wiele rodzin pomimo, że są bardzo biedne, dążą do podtrzymywania nauki swoich dzieci. Niektórym dzieciom nie udało się osiągnąć dobrych wyników z różnych powodów. Jednym z powodu lekceważenia nauki, szczególnie u młodzieży dorastającej, a innym z powodu braku zdolności. Dlatego, jak się przekonacie o tym dalej (patrz lista), zaproponowałyśmy niektórym naukę w różnych zawodach. Doświadczając tego wszystkiego wielokrotnie prowadziłyśmy na różnych spotkaniach rozmowy tak z dziećmi jak i z rodzicami, wskazując jak pomóc dzieciom, by szły do przodu. Przekonałyśmy się również, że potrzebują one formacji moralnej i duchowej. To spowodowało, że zaczęłyśmy organizować spotkania na różne tematy, rekolekcje, dni skupienia.

26.12.07 w Pallotyńskim Centrum Formacyjnym, została odprawiona Msza św. w intencji naszych dobroczyńców, opiekunów sierot. Uczestniczyli w niej wszyscy opiekunowie dzieci oraz siostry Pallotynki z Keshero. Po Mszy św. była okazja, by wspólnie świętować Boże Narodzenie i składać sobie życzenia na Nowy Rok 2008. Dzieci przygotowały różne skecze i tańce związane zarówno z Narodzeniem Jezusa, jak i ich własnym codziennym życiem. W czasie tej uroczystości dzielono się chlebem.

W Poniedziałek Wielkanocny młodzież w wieku lat 13 i starsza uczestniczyła w rekolekcjach, których tematem było „Nasze ciało jest świątynią Boga”. Świadectwa opiekunów pomogły młodzieży w wieku 13-16 lat zmienić swoje zachowanie, ponieważ młodzież ta w stosunkach przyjacielskich zaczęła już zachowywać się nieodpowiednio.

Podczas wakacji w Centrum Formacji Pallotyńskiej odbyły się trzydniowe rekolekcje na temat „Nowe życie w Chrystusie”. Głosił je ojciec Pierre Thadec – Karmelita, duszpasterz młodzieży w naszej parafii Matki Bożej z Karmelu. W rekolekcjach uczestniczyli opiekunowie, którzy rozumiejąc konieczność rekolekcji zapewnili młodzieży mieszkanie i posiłki. Po rekolekcjach młodzież mówiła o swoim dotychczasowym życiu i podejmowała decyzje, by podjąć nowe życie w Chrystusie. Wasza modlitwa będzie bardzo istotną pomocą w realizacji tej przemiany. Podczas rekolekcji uczestnicy mieli czas na rozmyślania, wielbienia Boga, odmawianie różańca, spowiedź i codzienną Mszę św. Modlili się za swoich dobrodziejów, opiekunów, za tych wszystkich, którzy pomagają im wzrastać tak fizycznie, jak i moralnie i duchowo. Jeden z rodziców adopcyjnych podjął się, żeby przez 6 dni (były 2 grupy po 50 osób) być z nimi przez całą noc (tak więc objęte było rekolekcjami 100 osób).
Dla uczniów ze szkoły podstawowej organizowane były jednodniowe spotkania na tematy moralne i duchowe.

Jesteśmy wdzięczne Wam, gdyż dzięki Waszej pomocy możemy tak organizować nasz apostolat. Na załączonej liście poza opisem naszych prac znajdziecie listę dzieci, które ukończyły szkołę ponadpodstawową, listę dzieci, które porzuciły naukę i tych, które ukierunkowałyśmy do różnych zawodów.
Zwykle wysyłamy zestaw wyników nauki szkolnej dzieci, ale z powodu strajków nauczycieli w niektórych szkołach niepaństwowych część dzieci tych wyników nie otrzymała. Dzieci skierowane do zawodów też nie dostają wyników, tylko zaświadczenia ukończenia nauki zawodu.

Mamy 20 osób, które ukończyły szkołę ponadpodstawową i 17, które odeszły z różnych powodów (co zostało uwzględnione na liście w rubryce obserwacji), oraz 2 osoby, które chcą się uczyć na uniwersytecie.
Łącznie mamy 244 podopiecznych, z tego 135 w szkole ponadpodstawowej, 109 w szkole podstawowej, z tego 9, które przechodzą do szkoły ponadpodstawowej (dane w załączonej liście).

Chcemy również zawiadomić Was, że niektóre dzieci w tym roku straciły opiekunów. Oto one:
Medi Baleke 109/19 i Clovis Baleke 109/20
Helene Ekoko 100/18 i Nicolas 100/17
Bahati Mazimowe S32/15.

Opiekunowie postanowili wspólnie odwiedzić te trzy rodziny, aby im okazać współczucie i dodać im odwagi. Towarzyszyło im kilkoro dzieci z Maitri. Posyłamy Wam zdjęcia z tego pogrzebu.

Drodzy Rodzice jesteśmy Wam nieskończenie wdzięczni. Niech Bóg Wam zawsze pomaga, niech błogosławi Wasze wysiłki i projekty na przyszłość, by była ona najlepsza dla dzieci. Jeszcze raz dzięki serdeczne.

za zespół Keshero
siostra Maria Ludwika Nyiransabimana


Koncert w Bytomiu – zapowiedź organizatorów.

Z okazji Światowego Dnia Chorych na Trąd (w 2008 r. przypada 27 stycznia) Ruch Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata "MAITRI" i Stowarzyszenie Adopcji Serca „MAITRI”, mieszczące się przy Parafii św. Jacka w Bytomiu (ul. Matejki 1) organizują KONCERT CHARYTATYWNY.

Koncert ten, pt. „Nie jest trudno być dobrym - wystarczy tylko chcieć” (- O. Marian Żelazek, svd), którego wszyscy wykonawcy będą występować charytatywnie, przygotowywany jest w Bytomskim Centrum Kultury (ul. Żeromskiego 27) w sobotę   2 lutego 2008 r. o godz. 17.00.

Miło nam donieść, że patronat nad koncertem objął Prezydent Miasta Bytomia Piotr KOJ, a Bytomskie Centrum Kultury nieodpłatnie użycza salę i pomoc techniczną. Dochód z koncertu zostanie w całości przekazany na potrzeby szkoły integracyjnej (dla dzieci z rodzin trędowatych i z rodzin zdrowych) w mieście Puri, w Indiach. Jest to jedno z dzieł śp. O. Mariana Żelazka, Ojca Trędowatych. Ten wspaniały misjonarz swoje 5 lat nowicjatu w zgromadzeniu oo. werbistów spędził w hitlerowskim obozie w Dachau, ponad 56 lat służył najbiedniejszym i trędowatym w Indiach.

Trzeba zaznaczyć, że O. Żelazek był nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla, otrzymał wiele indyjskich i międzynarodowych nagród. Senat RP w 2007 r. uznał O. Mariana Żelazka za wzór Polaka przełamującego bariery między ludźmi, a także uhonorował i wyróżnił za Jego chrześcijański dialog z hinduizmem, za Jego otwartość, czynienie dobra i pokoju, za bezinteresowne służenie najsłabszym, a także za nawiązywanie głębokich i przyjacielskich relacji z elitami wyznającymi hinduizm.

W czasie koncertu, bytomianin P. dr Henryk Nowak, który kilkanaście lat leczył trąd w Ugandzie, opowie o trądzie. Dziennikarka Anna Pietraszek przedstawi swój film „Testament O. Mariana” i wspomnienia z licznych wizyt u Misjonarza w Indiach. Wystąpią również wybitni wykonawcy Opery Śląskiej, śląskich szkół tańca, sceny rockowej, amatorskich zespołów muzycznych i stowarzyszeń artystów niepełnosprawnych. W przerwie będą rozprowadzane cegiełki na rzecz szkoły w Indiach: kopie filmu p. Pietraszek, kalendarze, niespodzianki.

 Koncertowi będzie towarzyszyć wystawa fotografii dzieci afrykańskich, objętych przez Polaków pomocą w akcji Adopcja Serca, którą prowadzi Ruch „MAITRI”.

Zapraszamy na Koncert, który - według organizatorów - przyniesie wiele interesującego materiału do publikacji. Zaproszone są przez nas osoby związane z Osobą i dziełem O. Żelazka, goście z Indii - chętnie udzielą wywiadu przed imprezą lub w jej przerwie.

Wszelkich dodatkowych informacji na powyższy temat udziela współorganizatorka Danuta Szczepańska, tel. 032/ 281-52-14 (po 20.00), 501 291 319; e-mail : sas.maitri@op.pl

 

 

Wielki Koncert Charytatywny

 

Dnia 9 grudnia w Bielskim Centrum Kultury odbył się Wielki Koncert Charytatywny na rzecz Ishopanthi Ashram w Puri, ośrodka dla trędowatych założonego przez polskiego misjonarza, o. Mariana Żelazka SVD. Występowały dzieci ze Stowarzyszenia Forum Edukacyjne - organizatora koncertu, orkiestra symfoniczna Bielskiej Szkoły Muzycznej, zespół Viva Flamenco Michała Czachowskiego, cygański zespół muzyczny „Vanessa i Sorba”, młodzieżowa grupa teatralna przy parafii  Przenajświętszej Trójcy w Bielsku-Białej pod przewodnictwem księdza Mirosława Szewieczka, grupa teatralna osób niepełnosprawnych przy Teatrze Grodzkim. Świadectwo swojego życia przedstawiła grupa bezdomnych ze Stowarzyszenia Pomocy Wzajemnej „Być Razem” z Cieszyna. W ramach koncertu wyświetlono fragment filmu Anny Pietraszek „Testament Ojca Mariana”. Reżyserem spektaklu był aktor, reżyser Teatru Polskiego w Bielsku-Białej Kuba Abrahamowicz. Do uczestników Koncertu życzenia napisał o. Kurian, następca o. Mariana w Puri.

 

W przerwie koncertu można było kupić kalendarz-cegiełkę na rok 2008 zawierający zdjęcia indyjskich dzieci, a także płyty z filmem Anny Pietraszek „Testament Ojca Mariana”. W czasie koncertu przedstawiciel Ruchu „MAITRI” z Warszawy przedstawił zasady Adopcji Serca, którą od kilku miesięcy obejmujemy także dzieci z Puri. Widzowie, którzy przybyli na koncert, mogli otrzymać pierwszy numer Pisma warszawskiej wspólnoty „MAITRI” - „Wspólna Radość”. Pismo, które ukazywało się w latach 80-tych przez kilka lat, zostało obecnie wznowione.

 

Koncert był okazją do spotkań wielu osób zaangażowanych od wielu lat w pomoc dla Ishopanthi Ashram oraz wspierających pracę innych ośrodków pomocy w Indiach i Afryce. Obecna była także Sita, wychowanka ośrodka w Jeevodaya w środkowych Indiach, która przyjechała do Polski na studia.

 

Krótką relację z koncertu można obejrzeć na stronie Bielskiej Telewizji Internetowej:
http://www.tv.bielsko.biala.pl/patrz_sercem_875.html.

 

 

Niezwykłe spotkanie o. Kuriana i o. Abrahama

22.05.2007 roku po Sympozjum na UKSW gościliśmy o. Kuriana, SVD w siedzibie naszego Ruchu przy parafii św. Stanisława BM w Warszawie. Omawialiśmy z nim szczegóły dalszej współpracy. W trakcie tej wizyty zadzwonił telefon i okazało się, że o. Abraham, SAC z ośrodka dla trędowatych w Jeevodaya w Indiach (prowadzonego z dr. Heleną Pyz) chciałby się z nim spotkać. I tak nieoczekiwanie doszło w naszej piwnicy do spotkania opiekunów tych dwóch ośrodków pomocy osobom dotkniętym trądem w Indiach, obu założonych przez Polaków  o. Żelazka, SVD i o. Wiśniewskiego, SAC.

 

Sympozjum o ojcu Marianie Żelazku, SVD

W dniu 22 maja 2007 na Uniwersytecie kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie miało miejsce sympozjum: "Wkład o. Mariana Żelazka, SVD w kształtowanie tożsamości misyjnej w Polsce". O kontynuacji dzieła o. Mariana mówił jego następca w Puri, o. T.K. Kurian, SVD - Hindus. Mówił on zarówno o potrzebach wioski trędowatych, szkoły integracyjnej i centrum dialogu, jak i o konieczności przedłużania niezwykłej obecności o. Mariana w Indiach przez życzliwość i otwartość.

Drugim indyjskim gościem był wychowanek o. Mariana, abp Raphael Cheenath, SVD z archidiecezji Cuttack-Bhubaneswar. Przypomniał on niezwykłą relację, którą potrafił zbudować o. Marian z ludźmi z jego najniższej kasty. Potrafił on przyswoić sobie ich język i pokochać zwyczaje i kulturę. Nic też dziwnego, że nazywali go naszym ojcem. O kontekście kulturowo-religijnym pracy o. Mariana mówił prof. E. Sakowicz z UKSW, były uczeń prof. M.K. Byrskiego. Na tle pluralizmu religijnego i dialogu wielu kultur i religii obecnych w Indiach wymienił on kontekst serca obecny w działaniach o. Żelazka. Na kontekst ten Hindusi są bardzo wrażliwi. Ks. W. Wesoły, SVD z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego przypomniał życiorys o. Mariana do czasu jego wyjazdu do Indii z uwypukleniem pięciu dramatycznych lat spędzonych w obozach koncentracyjnych.

Przedstawiciel naszego Ruchu, J. Wójcik opisał tło i przebieg starań o pokojową Nagrodę Nobla dla o. Mariana a senator RP, prof. A. Biela opisał przygotowanie i sens uchwały Senatu w sprawie o. Mariana podjętej 22.02 br. Na zakończenie wspomnień ks. M. Studnik, SVD podsumował listę odznaczeń i wyróżnień, które otrzymał o. Marian a ks. T. Szyszka, SVD omówił środowiska polskie, wspomagające projekty w Puri. Wśród polskich mówców obecny był też podsekretarz stanu w MSZ, Pan R. Wiśniewski, który w imieniu Ministerstwa obiecał wsparcie finansowe części projektów prowadzonych w Puri. Ostatnim mówcą był prowincjał Werbistów, ks. Andrzej Danielewicz, który rozważał przesłanki możliwości beatyfikacji o. Mariana. Sympozjum zamknął panel, na którym zastanawiano się nad możliwościami popularyzacji osoby i dzieła o. Mariana. Uczestniczyli w nim nauczyciele i red. Anna Pietraszek z TVP. W sympozjum uczestniczyli również wspomagający ośrodek w Puri Włosi.

Sympozjum zostało zorganizowane przez Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego wraz z Prowincjalnym Sekretariatem ds. Misji Księży Werbistów i Departamentem Współpracy Rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Więcej informacji o o. Marianie Żelazku znajdziesz pod adresem: www.brotherhood.pl

Zawartość

 

 
 
 
 

 
 
 
 
 
 

MAITRI Ruch Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata - Grupa Warszawska

Powered by CMSimple.dk | Design by Dotcomwebdesign.com | Created by Grzegorz Niemcunowicz | Administrated by Marcin Kacprzak